Podróżując po Szczecinie, lubimy patrzeć ukradkiem w rozświetlone okna mieszkań. Dziwimy się wtedy, że oddalone od siebie raptem o kilkadziesiąt centymetrów świecące punkciki, są tak skrajnie różne, naznaczone historią ludzi i przedmiotów.

Podglądając intymne światy, widzimy obrazy życia, które nie jest na pokaz; sceny codzienne: głupie, śmieszne, naiwne, nieoczywiste. Piękne jak nasi bohaterowie, jednostkowe jak ich historie, które na łamach bloga przekuwamy w wielobarwną opowieść.

15 listopada 2019

Żłobienia

W śródmiejskiej kamienicy historie – wyżłobione, wytatuowane.
3 listopada 2019

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: willa przy Henryka Siemiradzkiego

Willa numer dziewięć jak cichy wyrzut sumienia, gorzka ślina, którą jednak trzeba przełknąć.
29 października 2019

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: Hanza Tower

Hanza Tower, kolos, który odcina się ogromem od reszty szczecińskiej zabudowy. Dwadzieścia siedem pięter, czterysta osiemdziesiąt mieszkań, czterdzieści siedem tysięcy siedemset trzydzieści dziewięć metrów kwadratowych powierzchni użytkowej, drugiego takiego jeszcze w Szczecinie nie było.
20 października 2019

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: gmach Urzędu Pocztowego numer 2

I wirujemy w odgłosach walących stempli, szumie dyskretnych szeptów, wśród stałych interesantów i okazjonalnych wizytatorów, którzy postanowili zobaczyć owo niezwykłe wnętrze gmachu Urzędu Pocztowego numer 2.
9 października 2019

Jarosław Eysymont, piewca szczecińskich bram

Urodzony w 1956 roku w Szczecinie, malarz artysta Jarosław Eysymont, jako osiemnastolatek chętnie zapuszczał się w bramy i dokumentował szczecińskie podwórka. Ta podrzędna przestrzeń pewnego dnia stała się dla Eysymonta miejscem olśnienia. Dostrzeżenia w podłej zwyczajności utajonych sensów. Owo olśnienie stało się początkiem całej serii obrazów podwórek ze stygmatami świata, który przeminął.
22 września 2019

Chleb, który przywołuje wspomnienia z dzieciństwa

Wspomnienie z dzieciństwa. Chleb z zimnym masłem, chrupiący, ciepły, wypiekany na miejscu. Pajda razowca, która pozwala odpłynąć w krainę błogości. Jak chleb Andrzeja Reczyńskiego, właściciela piekarni "Ewa i Andrzej Reczyńscy" przy ulicy Rayskiego.
4 września 2019

Secesja, której postawiłam pomnik

Ma Szczecin takie miejsce, z historią pieczołowicie przechowywaną, pełną pamiątek i pamięci — kamienicę nr 1 przy ulicy Świętego Wojciecha.
26 sierpnia 2019

Kasia Zimnoch i Paweł Kleszczewski: Wszystko zaczyna się od pociągnięcia pędzlem

A więc Kasia Zimnoch i Paweł Kleszczewski, artyści wizualni i twórcy filmowi, żyjący i tworzący w Dąbiu, przy jednej z bocznych uliczek, gdzie stara, dystyngowana dzielnica nagle jakby się urywała i przechodziła w anonimową prowincję. Otwórzcie umysł na nowy wymiar. To sztuka, jakiej jeszcze nie widzieliście
11 sierpnia 2019

Wojtek Wirwicki z „wSzczecinie.pl”: Prowadzenie mediów wymaga bycia w nieustannym czasie teraźniejszym

Wojciech Wirwicki ma zaledwie 19 lat, gdy znajduje swoją niszę – lokalny portal internetowy. Mimo niełatwym czasom, w których przychodzi mu działać, Wojtek, pod znaczącą nazwą „wSzczecinie.pl”, swobodnie wchodzi do cyfrowego świata.
1 sierpnia 2019

Zakład krawiecki, w którym czas się zatrzymał

Szliśmy ulicą Szarotki, a potem Parkową, gdy niewidzialna siła wciągnęła nas do środka. We wnętrzu czaiło się nieznane, nieoswojone i obce.
14 lipca 2019

Filip Presseisen: I wtedy pomyślałem, że to jest to, co ja chcę przez całe życie robić

Dziewiętnaście lat temu Filip dostaje od dziadka kasety z nagraniami Anthonego Newmana. To dość dziwny prezent, by nie powiedzieć – obciachowy, mnóstwo osób słucha wtedy Red […]
7 lipca 2019

Level UP Design I. Fotoreportaż ze szkolenia dla początkujących architektów, projektantów i stylistów wnętrz

Na progu szołrumu zamienionego na salę wykładową, wchodzące witają dwie Magdy i Justyna. Trudno się dziwić — są tu prowadzącymi. Tomasz, główny organizator, przy wtórze gwaru częstuje prosecco. […]
25 czerwca 2019

Klaudia Waga: Moje życie nie wygląda jak w „Diabeł ubiera się u Prady”

Tymczasem podróżujemy — do mieszkania w odrestaurowanej kamienicy w Centrum Szczecina, porozmawiać z Klaudią Wagą o obowiązkach prawej ręki projektantki mody — Sylwii Majdan, świecie mody sterroryzowanym […]
8 czerwca 2019

Karolina „Inu” Grembowska, pochwała sztuki domowej

Staje u drzwi kamienicy, w której znajduje się pracownia Karoliny Grembowskiej. Naciskam guzik domofonu i czekam, aż artystka mnie wpuści. Gdy wchodzę do budynku, drzwi na parterze otwierają […]
23 maja 2019

Historia utrwalona w lampach

Formy i materiały nawarstwiają, kumulują i mnożą się tutaj bez żadnych ograniczeń. Lampy rozpleniają się w przestrzeni zakładu, w gablotach, na podłodze, regałach, pod sufitem. Wnętrza zostają nimi umeblowane, zapełnione na zasadach żywego archiwum, do którego w nieskończoność można dorzucać kolejne lampy — swoistych świadków przeszłości. I zawsze będzie autentycznie; nie zacierając cudowności oryginału, Lech Turkowski tchnie w lampy nowe życie.
11 maja 2019

Dorota Kmita o Pogodnie: Z lasu wciąż czerpię najwięcej inspiracji

Po dwudziestu dwóch latach życia w Centrum, Dorota i Andrzej zapragnęli egzystencjalnego „powrotu do domu”, do korzeni; na Pogodno, w które wrośli. Rodzinny dom Męża, w […]