projekt kamienica

20 grudnia 2020

Zwyczajne życie. Loft Julity i Macieja w dawnej fabryce marmolady

Weszliśmy przez bramę kamienicy na podwórze. Jak tam było cicho! Ani podmuchu wiatru, ani łoskotu tramwajów, ani strzępów rozmów. Wcisnęliśmy przycisk domofonu i tak oto przepadliśmy — w surowych zaułkach loftu w dawnej fabryce marmolady, gdzie toczy się życie piękne, bo zwyczajnie. 
1 stycznia 2021

Brunch na Pogodnie. W kamienicznym mieszkaniu Magdy

W kamienicznym mieszkaniu Magdy, co niedzielę, wita gości nakryty stół. Uczta z aromatycznych ziół, warzyw i owoców, na którą czekają wszyscy.
17 stycznia 2021

Spokój aranżacji. W kamienicznym mieszkaniu Cecylii

Jesteśmy przy alei Piastów, jednej z najbardziej klimatycznych ulic w Szczecinie. To właśnie tutaj mieści się 110-metrowe mieszkanie Cecylii —oaza spokoju, królestwo harmonii, i wyzwanie, któremu stawiła czoła.
31 stycznia 2021

(Nie)zwykła codzienność. W kamienicznym mieszkaniu Magdy i Konrada

Swoje mieszkanie przy alei Piastów, Magda i Konrad wypatrzyli w wykazie lokali komunalnych, oferowanych przez miasto w zamian za remont. W niespełna 6 miesięcy stworzyli wnętrze dalekie od sztampy i banału. Takie, które inspiruje. 
6 lutego 2021

Poetyka przestrzeni. W kamienicznym mieszkaniu Kacpra

Uwielbia kwiaty, fascynuje go architektura, pochłania sztuka. W wolnych chwilach flirtuje z designem, kreując poetykę przestrzeni, która uprzyjemnia codzienne życie.
21 lutego 2021

Nie do poznania. Adaptacja kuźni i prywatny dom mojego osobistego mistrza dizajnu

Niewielki dom, który początkowo zajmowała kuźnia i przylegające do niej budynki gospodarcze stoi w historycznym centrum Osowa. O tym, że mój osobisty mistrz dizajnu urządził sobie w nim własny kawałek świata, dowiedziałam się zupełnie przypadkiem.
7 marca 2021

Wnętrza równoległe. W kamienicznym mieszkaniu Zuzy

Skrzyżowanie ulic Śląskiej i Jagiellońskiej. W oddali majaczą kontury zabytkowej witryny jej pracowni. Równie intrygującej, jak stworzony przez nią prywatny kamieniczny raj. 
22 marca 2021

Dolce vita u Emilii i Oskara

Te odwiedziny były wyjątkowe — znalazłam się w miejscu, w którym bijący już od progu zapach, jakby rozgrzanej promieniami słońca skórki cytrusów, obudził moje marzenia o podróży, przywołał widziane miejsca, pejzaże, budynki. A po wszystkim pozostawił z rozkosznym uczuciem powrotu z dalekiej podróży.