miejsca

29 marca 2021

Krętą drogą

Trudne piękno, nacierające znienacka na pasjonatów kompulsywnej włóczęgi po zaułkach Nowego Miasta.
22 marca 2021

Dolce vita u Emilii i Oskara

Te odwiedziny były wyjątkowe — znalazłam się w miejscu, w którym bijący już od progu zapach, jakby rozgrzanej promieniami słońca skórki cytrusów, obudził moje marzenia o podróży, przywołał widziane miejsca, pejzaże, budynki. A po wszystkim pozostawił z rozkosznym uczuciem powrotu z dalekiej podróży.
14 marca 2021

Ku obrazom pamięci

I śladom niemieckiej obecności.
3 marca 2021

Oto broni się Parkowa

Przy Parkowej, ulicy walczącej z przypiętą jej łatką "niechcianej".
21 lutego 2021

Nie do poznania. Adaptacja kuźni i prywatny dom mojego osobistego mistrza dizajnu

Niewielki dom, który początkowo zajmowała kuźnia i przylegające do niej budynki gospodarcze stoi w historycznym centrum Osowa. O tym, że mój osobisty mistrz dizajnu urządził sobie w nim własny kawałek świata, dowiedziałam się zupełnie przypadkiem.
29 listopada 2020

Świątynia eklektyzmu Agnieszki

W oknach wysokiego wieżowca przegląda się Żelechowa, a w środku inny świat. Mieszkanie Agnieszki to świątynia eklektyzmu, przestrzeń doskonałej dysharmonii, pełna osobliwego zagracenia, które nie przeszkadza.
4 września 2020

#pogodno i #łękno. Niespiesznie

Oto na Pogodnie i Łęknie, w raju rzuconym na lewy brzeg Odry, przyroda oszołamia urodą, a wille dekorują ulice.
27 sierpnia 2020

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: Willa Augusta Lentza

Podróżujemy w czasie. Po wnętrzach Willi Lentza — pełnych zachwytu i mających budzić zachwyt; eteryczności ukrytej między kadrami.
23 lutego 2020

Z niebios

Przy Edmunda Bałuki sień kamienicy jak wystawa o nieskalanej niewinności.
16 lutego 2020

Warstwy

Obrastają w nowe warstwy malatury palimpsesty.
5 lutego 2020

Historie nieopowiedziane

Wyniesione do rangi relikwii kwiaty pachnące zawrotnie, o gładkiej fakturze, świeżym kolorem nęcące; nieopatrzone, nieoswojone dzikie enklawy przyrody w kamienicy numer dwadzieścia trzy.
15 listopada 2019

Żłobienia

W śródmiejskiej kamienicy historie – wyżłobione, wytatuowane.
3 listopada 2019

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: willa przy Henryka Siemiradzkiego

Willa numer dziewięć jak cichy wyrzut sumienia, gorzka ślina, którą jednak trzeba przełknąć.
29 października 2019

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: Hanza Tower

Hanza Tower, kolos, który odcina się ogromem od reszty szczecińskiej zabudowy. Dwadzieścia siedem pięter, czterysta osiemdziesiąt mieszkań, czterdzieści siedem tysięcy siedemset trzydzieści dziewięć metrów kwadratowych powierzchni użytkowej, drugiego takiego jeszcze w Szczecinie nie było.
20 października 2019

Chodziliśmy po swoim Szczecinie: gmach Urzędu Pocztowego numer 2

I wirujemy w odgłosach walących stempli, szumie dyskretnych szeptów, wśród stałych interesantów i okazjonalnych wizytatorów, którzy postanowili zobaczyć owo niezwykłe wnętrze gmachu Urzędu Pocztowego numer 2.
4 września 2019

Secesja, której postawiłam pomnik

Ma Szczecin takie miejsce, z historią pieczołowicie przechowywaną, pełną pamiątek i pamięci — kamienicę nr 1 przy ulicy Świętego Wojciecha.