filharmonia szczecin

1 marca 2019

#staremiasto w trzech minutach

Tak sobie myślę, że zwiedzanie szczecińskiej starówki to rodzaj biegu na orientację. Plątanina brukowanych uliczek, które zamieniają się w galerię sztuki, po której najlepiej poruszać się rowerem.
14 lipca 2019

Filip Presseisen: I wtedy pomyślałem, że to jest to, co ja chcę przez całe życie robić

Dziewiętnaście lat temu Filip dostaje od dziadka kasety z nagraniami Anthonego Newmana. To dość dziwny prezent, by nie powiedzieć – obciachowy, mnóstwo osób słucha wtedy Red […]
9 października 2019

Jarosław Eysymont, piewca szczecińskich bram

Urodzony w 1956 roku w Szczecinie, malarz artysta Jarosław Eysymont, jako osiemnastolatek chętnie zapuszczał się w bramy i dokumentował szczecińskie podwórka. Ta podrzędna przestrzeń pewnego dnia stała się dla Eysymonta miejscem olśnienia. Dostrzeżenia w podłej zwyczajności utajonych sensów. Owo olśnienie stało się początkiem całej serii obrazów podwórek ze stygmatami świata, który przeminął.
5 lipca 2020

Dobrawa Czocher: Wszystko jest w stanie zainspirować człowieka, jeśli jest on wystarczająco chłonny i otwarty na niezwykłość świata

Wiolonczelistka, ale niezwykła. Bo z poczuciem humoru i alergią na patos: gotowa przybić piątkę, zrobić głupkowatą minę. Z Dobrawą Czocher, która wydała nagrany wspólnie z Hanią Rani album Biała flaga, rozmawiamy — naturalnie aż do bólu, aż do bólu szczerze — o swadzie i luzie, pozwalającym przenieść muzykę klasyczną na grunt dzikich Bieszczad, sile muzyki i filmów, wyrażaniu siebie i o tym, jaki jest Szczecin.